Jump to content
  • Sign Up

NewbieOne

Użytkownik forum
  • Content Count

    6
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About NewbieOne

  • Rank
    Nowicjusz
  1. Chodzi mi o sytuację, kiedy nie możesz podpiąć, bo siedzisz na ławce w parku. Czy wtedy 1920*1080 na 14'' nie męczy oczu nadmiernie, kiedy człowiek musi ogarniać detale.
  2. Dzięki. No właśnie tak myślałem, że skoro teraz robią ultracienkie i bez bezela, a ja dodatkowo jestem trochę ponadwymiarowy, to mogłoby to mieć sens. No szkoda, że się tym dla siostry nie pobawiłem kilka dni przed wysyłką. Co do numerycznej, to daję radę bez, tylko się zastanawiam, czy jeśli np. po lewej masz jakieś dokumenty handlowe, a po prawej smarujesz jakieś tłumaczenie albo tłumaczenie do zapłaty, to czy nie jest to po prostu za mały ekran. Ale 14'' z full HD mam od kogo na chwilkę pożyczyć.
  3. Abstrahując od konkretnych modeli, jak się weterani zapatrują na 14.0 vs 15.6 vs 17 do pracy w terenie, na kolanach itd.? Używał ktoś 17" ultrabooków? Albo pracuje codziennie na 14'' w 1080p w sofcie biurowym (zwłaszcza w dwóch oknach typu źródła/pomoce po lewej, .doc po prawej i piszemy?) i może powiedzieć, że to jednak wystarczy?
  4. Myślę, że 17 dałbym radę ogarnąć w tych zastosowaniach choćby ze względu na gabaryty — 195 cm wzrostu itd. Na przykład na moich kolanach czternastka wydaje się mała, piętnastka wcale nie jest taka duża. Można powiedzieć, że mam o jeden rozmiar do przodu. Wobec tego myślę, że 17'' mogłoby dać radę zmieścić na kolanach do normalnej pracy, o ile nie ważyłby z 8 kg. Swoją drogą osioł jestem, bo kupowałem ostatnio siostrze 17'' i nie skorzystałem z okazji, żeby sobie samemu wszechstronnie wypróbować. Ale to sobie jeszcze gdzieś sprawdzę. Z tej możliwości wymiany matrycy w 7240 chyba skorzystam, jeśli nie wymienię samego laptopa. Ale zasadniczo ten 7240 miał trafić do matki, bo jej pożyczyłem w którymś momencie i bardzo jej się spodobał, więc i tak szukam raczej dla siebie innego lapka. Procesorów niskonapięciowych nie skreślam, ale wolę pełnowoltażowe, jeśli już i tak mam kupować dodatkowe baterie, więc co mi za różnica kupić np. cztery zamiast trzech. Dopiero jeśli wchodzić w laptopa z dedykowaną grafiką, no to wtedy nie byłoby sensu, aby miał słaby procesor, bo i tak nie pociągnie nowej strategii. Dzięki. Czy do starszych Elitebooków z USB C to też będzie pasować? W opisie nic nie wspominają o konkretnych modelach, aby tylko był USB C, ale ostrożności nigdy za wiele…
  5. Jeszcze jedna kwestia, bo już nie mogę edytować: Jestem strasznie rozdarty między tym, że: (1) Chcę jak największy ekran, a poniżej 15'' przy FHD no jest ciężko, a nawet ludzie ostrzegają, że za ciężko. A ja będę na tym zasuwał czasem po kilkanaście godzin dziennie, wpatrując się w tekst, czytając i pisząc jednocześnie, doczytując różne informacje itp. (2) Z drugiej strony fakt, że 7440 i 7450 są tańsze niż 6540 i 5550, cieńsze, lżejsze i mają matryce IPS. (Aczkolwiek 6540 ma na plus baterie 9-cell, możliwość wsadzenia baterii zamiast DVD, o ile ktoś znajdzie w ogóle dodatkową, i 7-4800MQ jeden z najszybszych pełnowoltażowych procesorów laptopowych). Od 5550 i 5540 mają 7440 wyższą jakość wykonania (aczkolwiek 5550 i 5540 są przynajmniej węższe od 6540 przy zachowaniu 15''). Mógłby ktoś z doświadczenia doradzić w tym względzie?
  6. [1] Dorosły ~40, do firmy 1-os. [2] Koniecznie Win 10 pro, tylko i wyłącznie. Najlepiej OEM refurb, żeby w razie kontroli było szybko i sprawnie. [3] Calaż preferowany 15+, absolutnie nie poniżej 14, 17 byłoby super. Waga ma pewne znaczenie. (Koniecznie mat, najlepiej IPS/VA — chodzi o outdoor). [4] Koniecznie SSD, 240 GB, od biedy wystarczy 120. Przy dobrej ofercie mogę kupić bez dysku, jeśli licencja Windowsa jest pewna i da się ściągnąć ISO na pena i na numerze z BIOS-u postawić — w takim przypadku chciałbym dysk optymalny pod względem szyfrowania, a szybkość itp. interesuje mnie już mniej. DVD nie potrzebuję, wolę cieńszy laptop albo (jeszcze lepiej) wstawienie zamiast drajwu dodatkowej baterii (wtedy ważne, aby taką baterię dało się w ogóle kupić i możliwie nie za milion monet. Co do RAM-u — minimum 8 GB, ale 16 GB mile widziane, bo desktop przy podobnych zastosowaniach potrafi zużyć 12 GB. [5 a] Gdybym kupował poleasingowego Latitude 7440/5440/5540 z 8 GB RAM i 120 GB SSD, to wtedy raczej nie chciałbym płacić powyżej 1400 zł. Co powyżej, to patrzę pod kątem opłacalności. Im bardziej powyżej 2000, tym mniej mi odchodzi ochota na procki z czwartej generacji, a wolę coś z nowszej serii, ale nie przereklamowanego i7-6820, który jest równej mocy ze starym 4800MQ (no chyba, że wataż ma dużo niższy i wobec tego bateria starcza na dużo dłużej). Najlepiej po leasingu, refurb, leżak magazynowy itd. Chcę uniknąć ryzyka, że np. ktoś prywatny zalał colą, lutował i nie powiedział. Albo sprzedał klucz OEM-a z powołaniem na wyrok TSUE na Allegro i zapomniał mi o tym powiedzieć. W przypadku firmy wolałbym pewność, że nie sprzedał mi ktoś kompa z zainstalowanym Windowsem z jakiegoś master keya, którego ja nie mam prawa używać. Ale ten problem można rozwiązać przez stosunkowo tani Win 10 pro dla refurbisherów. Poza tym leżaki i refurby z okolic 2013 r. wydają się mocniejszymi konstrukcjami niż nówki biznesowe, ale też mocniejszymi niż konstrukcje biznesowe sprzed tego okresu. Coś jak gdyby 2013 r. był złotym wiekiem trwałości obudów… W okolicach 3000 widzę fajne Inspirony, ale nie przemawia do mnie jakość i solidność ich wykonania w porównaniu z Latitude, Elitebookiem i Thinkpadem, zwłaszcza tymi wspomnianymi z okolic 2013 r., kiedy solidność była w modzie. Bez akcesoriów, chyba że to będzie dodatkowa bateria, wtedy super. Powiększona podstawowa, jakaś dodatkowa do środka, jakaś zewnętrzna — to by mnie interesowało za dodatkową opłatą, ale przy założeniu, że nie przepłacamy za markę, jeśli do laptopów innej firmie takie same baterie są 2x tańsze. [5 b] Zamierzam wołem orać, aż zdechnie. ? Mam 7240 i kocham, ale do wielu projektów 1333*768 jest za mały ze względu na konieczność pracy na 2 oknach z tekstem, czasem 2x2 kolumny. Desktop to i5-6600 z 16 GB DDR4/3000/15 i GTX 1070ti, X-fi na PCIE i jakimś superszybkim SSD na PVM od Samsunga. Przy nim stoi fajny monitor 24'' na AMVA (ProLite X2483HSU). Podpięcie do wieży stereo JVC. Zasadniczo mogę podpinać się przez kabel DVI, ale jakoś tak myślę głównie o pracy z lapkiem na kolanach, a nie wiem, czy w najbliższym czasie będę kombinował z wysięgnikami. Poza tym ma być do parku. Więc ekran jednak duży. Plan jest taki, że laptop ma stać się głównym i zasadniczo jedynym komputerem do pracy, a ten ma zostać do grania, łażenia po necie, oglądania filmów itp. itd. [5 c] Zakup jak najszybciej, ale jeśli jest sens poczekać, to poczekam. Obecnie bryndza w Dellach na Allegro. [6] Jakość wykonania ma ogromne znaczenie, bo Latitude 7240 (lekki mocny metal z gumową wykładziną na palmreście jak na myszach dla grajków) już na dobre mnie pod tym względem rozpuścił. Jakiś rozchybotany, rozłażący się kiepski plastik zdecydowanie odpada. Może być ascetycznie, ale bez tandety. Plusem będzie wytrzymałość na warunki typu pociąg i park i — w dalszej kolejności — jednocześnie zdolność niezadławienia się przy pracy w łóżku na kołdrze. Grafikę pies ganiał, aczkolwiek nie będę narzekał, jeśli za kilkadziesiąt zł więcej wejdzie coś, na czym się da odpalić jakąś strategię. Do grania w RPG-i mam desktopa. Długość pracy na baterii ma ogromne znaczenie, ale w połączeniu z ceną baterii wymiennych i baterii zewnętrznych. Wolę np. kilka baterii 4-godzinnych po 150 zł niż jakąś super 6-godzinną baterię za kupę kasy. Chodzi o to, żeby stosunkowo tanio dokupić baterii wymiennych/zewnętrznych i zabezpieczyć się na cały dzień w parku i niekoniecznie musieć to wszystko ładować przed kolejnym dniem. [7] Matryca minimum 1920, koniecznie matowa (bo do parku), najlepiej IPS lub VA (ale chodzi o reakcję na światło dzienne bardziej niż o kolory, więc TN-ka zoptymalizowana do pracy z tekstem na dworze może być lepsza niż IPS zrobiony do grania w domu), mocna intensywność świecenia (i tak będę na dodatkowych bateriach). Bez polegania na dodatkowym monitorze, ale dobrze byłoby móc odchylić pokrywę o 180 stopni do pracy z monitorem na biurku (tudzież po to, żeby ograniczyć ryzyko uszkodzenia). [8] Używany głównie w domu (biurko, łóżko, na kolanach w fotelu itp.) i w parku (ławeczka ze stoliczkiem, ławeczka bez, totalny plener pod drzewkiem itp.), ewentualnie w pociągu itp. Głównie w Polsce, gwarancja międzynarodowa nie będize potrzebna. [9] Gry — Intela przeżyję, ale jeśli przy nie za dużej różnicy cen da się dorwać kartę AMD/nVidię wystarczającą do odpalenia jakiegoś Starcrafta 2 czy Europy Universalis 4, ewentualnie jakiegoś RPG-a izometrycznego, no to wiadomo, że lepiej. Jeśli mocna grafika, to wtedy z kolei koniecznie mocny procesor, żeby nie łączyć tego z jakimś i7-4600U, bo to nie ma sensu. Jednak chyba wolałbym zamiast tego niższą awaryjność wynikającą z braku takiej grafiki (o ile to jest prawda przy danym modelu). [10] Programy – ■ Trados Studio 2019 (nie do końca zoptymalizowany dwujęzyczny edytor tekstu na XML-u, XML-owymi pamięciami tłumaczeniowymi, czasem odpalany na bardzo dużych plikach i jeszcze większych pamięciach, ale bez szaleństw, projekt typu „raz na rok” mogę robić na desktopie) ■ Office (2013+), głównie Word, trochę Excela, czasami bardzo duże pliki z ogromną ilością makr i tego typu historii (czasem desktop na nich kaszle), Acrobat Reader i jakiś antywirus i tyle. ■ Zdarzyć się może z 50 zakładek w przeglądarce, ale zazwyczaj tak nie syfię. ? Jednak dobrze byłoby z 10 łykać na luziku. Do tego zasadniczo wystarcza mi i5-4300 z 8 GB DDR3 na Dellu 7240, więc luzik, jeśli chodzi o moc sprzętu. ■ Co do moich oczekiwań, to najważniejsza jest bezawaryjność, a jako bonus można potraktować szybkość (w powiązaniu z procem i SDD) i brak kasłania za 20 zakładkach. [11] Wymagania specjalne: matryca bez wad (popularny duszek w prawym dolnym rogu przy wiadomościach jest ok) i bez skłonności do bad pixeli (ewentualnie łatwość taniej wymiany), kompatybilność z Dell Power Bank Plus PW7015L (z listy pod linkiem albo sprawdzona w inny sposób) byłaby super, a ideałem byłoby trafienie czegoś 17-calowego z tej listy. Jeśli nie, to tanie baterie dodatkowe, wymienne i zewnętrzne. Koniecznie klawiatura US lub UK bez naklejek. Obudowa do pracy na dworze i jednocześnie na łóżku. Uniknięcie przegrzewu przy pracy biurowej po kilkanaście godzin. Modem mile widziany. Doku nie trzeba. Mile widziane wszelkie zabezpieczenia przydatne do danych osobowych (RODO) itp. — jest to jedyny powód dla którego potrzebuję i7, więc jeśli da się wrzucić full szyfrowanie do danych wrażliwych itp. bez i7, to może być wtedy procesor niższy. [12] Lovciam Latitude 7240 i 7440 ze względu na tę cudowną cienkość, twardość, metalowość i gumowość. Bywam nieco roztargniony, często mam zręczność/koordynację ograniczoną przez zmęczenie, kofeinę itd., więc odporność na realne uszkodzenia mechaniczne się przyda, a odporność na zarysowania i obicia też nie zaszkodzi. Ważna jest dobra, wytrzymała klawiatura do profesjonalnego pisania w szybkim tempie i przez długie godziny (może dożyję lapków za 3000 zł z cherry browns… pomarzyć można ?). Wiem, że podobno najlepsza jest z Thinkpada, ale widziałem, w jakim stanie potrafi szybko się znaleźć, w odróżnieniu od tej z Latitude. I chyba wolę klawiaturę starszego typu na scyzorykach niż wyspowego chicleta, ale to może wynikać z faktu, że chicleta po prostu nie znam. Preferuję brak klawiatury numerycznej (15'' z wypośrodkowaną tenkeyless, to byłoby super!). Preferuję brak klawiszy PgUp i PgDn przy kursorach (problem Precision, Latitude i Thinkpada). Raczej nie wchodzi w grę mało responsywny touchpad, a naprawdę dobry touchpad byłby sporym atutem. Brak poważnego nagrzewania się przy dłoniach (b. wysokich temperatur realnie utrudniających pisanie przez dekoncentrację i odruch cofania ręki) też byłby dużym atutem. Niechęć do marek — złapane na szpiegowaniu, planowanej obsolescencji, awariach dysków, awariach matryc. Do pewnego stopnia ma elegancja — wiadomo, przy kliencie rozłożyć albo na fotce na stronie pokazać ProBooka a Elitebooka to pewna różnica. Dlatego przy podobnej mocy i podobnym komforcie wolę raczej starsze modele najwyższych biznesowych serii niż nówki ze średniej półki. [13] Aktualnie rozpatrywane modele: Latitude 6540, 5540, 5550, 7440, 74x0, 55x0. Precision M4800. Thinkpad w540. Te solidniejsze, ładniejsze Elitebooki. Wszystko z listy Dell Power Bank Plus PW7015L, co spełnia wymagania, jest mocno na plusie ze względu na kompatybilność z moimi bateriami zewnętrznymi i łatwość taniego dokupienia nowych plus fakt, że 3 osoby z rodziny mają kompatybilne Delle, więc w razie czego można im te baterie pożyczyć na wyjazd itp. [14] Istotne informacje które nie ujęła ankieta — kochani, dziękuję za poświęcony czas i cierpliwość, bo wiem, że marudzę i jestem trudny. ? [15] Zostaw własną recenzję — jak kupię, to na pewno się podzielę. W międzyczasie przy okazji polecam każdemu te tanie 7240 i 7440 poniżej 1000 zł z i5-4300, 8 GB i matrycą full HD (często IPS), które ostatnio można wypatrzeć na Allegro, bo po prostu cud maszyna. 7240 mam sam, 7440 ostatnio kupiłem jednej osobie, a 74x0 (jakiś wyższy) ma inna. Pod pewnymi względami (solidność, trwałość) 7440 wypada lepiej niż wyższe generacje, które są delikatniejsze i droższe. A do parku, pociągu itd. taki 7240/7440 to ideał. Tylko no właśnie 14'' przy FHD to trochę oko wykol.
×
×
  • Create New...